„Podłożyłem bombę” – dwa słowa, za które można stracić wolność i duże pieniądze. Sąd nie uwierzy, że to głupi żart

Rzucone przy odprawie bagażowej niby żartem „w plecaku mam bombę” skończy się najpierw obezwładnieniem, później wkroczą służby, na koniec nierozgarnięty dowcipniś musi się liczyć z odpowiedzialnością karną. Każde zawiadomienie o bombie jest traktowane bardzo poważnie. …Zobacz więcej